Wygrywał, nokautował, a mimo to został zwolniony z UFC
Niepokonany rekord w Oktagonie oraz efektowne zwycięstwo przez techniczny nokaut w 54 sekundy nie wystarczyły, by Rinat Fakhretdinov pozostał w UFC. Rosjanin został usunięty z listy zawodników organizacji, podobnie jak Elizeu Zaleski dos Santos i Loik Radzhabov. Nie podano oficjalnie, czy kontrakty zostały rozwiązane, czy po prostu nieprzedłużone.
Fakhretdinov zakończył przygodę z UFC z bilansem 6-0-1, pokonując m.in. Bryana Battle’a, Kevina Lee czy Nicholasa Dalby’ego. W ostatnim występie szybko rozprawił się z Andreasem Gustafssonem podczas gali UFC Paris.
Zaleski dos Santos przez niemal dekadę stoczył w UFC wiele walk, odnosząc cenne zwycięstwa, choć w ostatnich pojedynkach notował spadek formy. Radzhabov z kolei miał krótką i nierówną karierę w UFC, a wcześniej rywalizował z powodzeniem w PFL, gdzie dotarł do finału sezonu.