Były zawodnik UFC trafi do więzienia po złamaniu zakazu spożywania alkoholu
Diego Sanchez, były zawodnik UFC, został 7 października skazany przez sędziego Stana Whitakera z sądu w Nowym Meksyku na 30 dni pozbawienia wolności za naruszenie warunków probacji. 44-latek złamał nakaz całkowitej abstynencji od alkoholu.
We wrześniu Sanchez został zatrzymany na stacji benzynowej w hrabstwie Socorro. Badanie alkomatem wykazało u niego poziom alkoholu ponad dwukrotnie przekraczający dopuszczalny limit. Po zatrzymaniu odmówiono mu zwolnienia za kaucją.
Probację orzeczono wcześniej w tym roku po tym, jak Sanchez przyznał się do przestępstwa polegającego na oddaniu strzału z jadącego samochodu w 2025 roku. Ponieważ było to jego pierwsze stwierdzone naruszenie warunków probacji, sędzia zdecydował o 30 dniach pozbawienia wolności zamiast wykonania całej zawieszonej kary.
Po odbyciu kary zwycięzca pierwszej edycji „The Ultimate Fighter” będzie musiał przejść stacjonarną terapię odwykową oraz korzystać ze wsparcia w zakresie zdrowia psychicznego. Kolejne naruszenie warunków probacji może oznaczać wykonanie pozostałej części zawieszonej kary - do sześciu i pół roku pozbawienia wolności.